«

»

Lis 11

Demczyszak i Lupa najlepsi w VII Biegu Niepodległości

Mateusz Demczyszak (po raz drugi z rzędu) i Beata Lupa (ze świetnym czasem) wygrywają VII Bieg Niepodległości w Żaganiu.


Na mecie 718 osób w biegu główny oraz rekordowa liczba 300 dzieci i młodzieży!

Mateusz Demczyszak jest jedynym zawodnikiem, który wygrywał w Żaganiu na nowej trasie, na której w tym roku rywalizowaliśmy po raz drugi. W tym roku miał nieco wolniejszy czas – o 28 sekund – niż przed rokiem. Czas zwycięzcy w tym roku to 31,26. – Żagań to dla mnie naprawdę szczęśliwe miejsce. Zdobyłem tu dwa medale mistrzostw Polski w biegach przełajowych, dwa razy zwyciężyłem w Biegu Niepodległości. Bardzo lubię u Was biegać. Atmosfera biegu jest świetna, trasa ciekawa. To na pewno nie był mój ostatni start w Żaganiu – mówił na mecie zwycięzca.

Do ósmego kilometra Demczyszak biegł na czele z Kamilem Makosiem. – Wtedy postanowiłem zaatakować uciekłem nieco Kamilowi, poprawiłem na ostatnim podbiegu i samotnie dobiegłem do mety – dodał zwycięzca.

Trzecie miejsce zajął Adam Draczyński, doskonale znany i utytułowany biegacz z Nowej Soli. – Tydzień temu w Gubinie przytrafił mi się drobny uraz. Jeszcze w czwartek wahałem się, czy wystartować. Ale cieszę się, że się udało. Nastawiałem się na premię lotną, ale po cichu liczyłem także na obronę trzeciego miejsca sprzed roku – mówił na mecie.

Wśród kobiet zanotowaliśmy rekord nowej żagańskiej trasy i to rekord znakomity. Beata Lupa z Karkonosz Running Team do mety dobiegła jedynie za 9 mężczyznami, z czasem 34,55! – Myślałam, że będzie trudniej. Słyszałam o górce na ostatnim kilometrze, a gdy na nią czekałam, okazało się, że jest już po podbiegu – uśmiechała się na mecie zwyciężczyni. – W ciągu miesiąca startowałam w Żaganiu dwukrotnie (mistrzostwa 11. DKPanc – przyp. red.) i dwa razy wygrałam, więc na pewno jeszcze tu wrócę – zadeklarowała Beata Lupa.

Wielkie emocje, podobnie, jak rok wcześniej towarzyszyły premii lotnej Galasiak zlokalizowanej na 1,2 km. W tym roku zmieniliśmy jej zasady, tak by kilku zawodników nie podyktowało za wysokiego tempa i powalczyło potem jeszcze o zwycięstwo na mecie. O ile kwestie pierwszy dwóch miejsc, zarówno u kobiet i mężczyzn były spokojne – Demczyszak, Draczyński oraz Lupa i Sandra Nowak. To o trzecie miejsca w obu przypadkach walka była zacięta.

U panów po raz kolejny podium szturmował Dariusz Kwapiński, ale przegrał bój z Makosiem. Na „pocieszenie” pozostał mu voucher na zakupy w… CSB Galasiak , wygrany w konkursie po biegu.

U pań tuż przed premią biegnącą na trzecim miejscu Justynę Kwiatkowską wyprzedziła mocno przyspieszająca Elżbieta Kowalewska ze Zgorzelca i to ona stanęła na podium premii oraz na trzecim stopniu podium całego biegu.

Co ciekawe – osoby, które zajęły czwarte miejsca na premii, były pierwsze w Mistrzostwach Województwa Lubuskiego Mieszkańców Obszarów Wiejskich, które zrealizowaliśmy we współpracy z lubuskim Urzędem Marszałkowskim oraz PROW.

Pełne wyniki znajdziecie TUTAJ

I jeszcze o rekordowej imprezie dziecięco-młodzieżowej. W tym roku, dziki ogromnemu wsparciu ze strony Urzędu Marszałkowskiego Woj. Lubuskiego oraz Stowarzyszenia Zielna Góro Zacznij Biegać – mogliśmy zorganizować biegi dla dzieci i młodzieży, z udziałem aż 300 osób. W sumie sześć serii.

Dziękujemy przede wszystkim dzieciom i rodzicom za dyscyplinę, słuchanie poleceń i chyba najbardziej uporządkowany bieg w historii.

Dzięki takiej frekwencji możemy małej Julce (dzielnie pracowała z nami jako wolontariuszka przy losowaniu) kupić rowerek rehabilitacyjny, a Zespół Szkół w Małomicach otrzyma sprzęt sportowy.

A gdy jesteśmy jeszcze przy pomaganiu – dziękujemy uczestnikom pierwszego Biegu Weterana za wsparcie idei zbiórki na rzecz chor. Andrzeja Sinkieiwcza. A przede wszystkim Kasi, Tomkowi i Gosi za wylicytowanie numerów startowych. Dzięki Wam dla pana Andrzeja uzbierała się spora kwota!

Zdjęcia ze wszystkich biegów na bieżąco dorzucamy do zakładki GALERIE!